w: Jan Jakóbczyk, Szachy literackie? Rzecz o twórczości Karola Irzykowskiego, 2005.

Dlaczego to człowiek miałby być skarbem dla człowieka? Dlatego, że według dość utartego poglądu, każdy człowiek otoczony jest niedocieczoną tajemnicą dla siebie, a tym bardziej dla drugich, żyje samotnie jak monada. Jeżeli więc poprzez swą jakoby mgławicę międzyplanetarną jeden człowiek potrafi wyciągnąć rękę do drugiego człowieka lub zajrzeć do niego, staje się dla niego skarbem, ale może stać się także wilkiem.

Karol Irzykowski, Pojedynek dwóch duchów. Jak Brzozowski walczył z Żeromskim o… ŻeromskiegoPisma rozproszone 1936 – 1939, s. 443-444.