Pieśń [Acz mnie twa droga, miła, barzo boli] należy do gatunku okolicznościowej poezji przedstawiającej rozstanie. Traktowana jako propemtikon, opowiada o rozstaniu, więcej uwagi poświęcając odjeżdżającemu, bliskiej osobie, ale „bliskością niemiłosną”[1]. Jan Błoński traktuje Pieśń VI jako ostrzeżenie przed niebezpieczeństwami związanymi z chęcią poznawania świata, czego unaocznieniem miałby być opowiedziany mit[2]. Możliwe jest, że ów odjazd był tylko pretekstem do opowiedzenia mitu, ale możliwe jest również, że należał do rzeczywistego zdarzenia z osobistego życia poety i był pożegnaniem z opuszczającą poetę kochanką[3].

 

[1] Jan Kochanowski. Interpretacje, red. J. Błoński, Kraków 1989, s. 63.
[2] Por. tamże.

[3] Por. W. Floryan, dz. cyt., s. 30.